Lato w górach Wicklow? Duże grupy zagranicznych turystów w Glendalough (o tej klasztornej osadzie już było), tubylcy całymi rodzinami piknikują nad jeziorami, najtwardsi nawet się w nich kąpią. 

Zdjęcia niemal monotematyczne - wieża i okna...

Najpierw wieża - z oddali widać tylko ją.

Z bliska też robi wrażenie

Gdzie by nie spojrzeć, zawsze jest w pobliżu

2 symbole Glendalough - wieża i kościół zw. kuchnią św. Kevina, ze względu na kominowatą wieżyczkę. "Kuchnia" z drugiej strony

Okna zachowały się w różnym stanie, widać z nich wieżę lub góry lub otaczającą osadę przyrodę 

Gdy człowiek oderwie wreszcie oczy od wieży, zauważy główną bramę, przez którą mało kto teraz wchodzi. 

Otacza nas park narodowy, więc w punkcie informacji turystycznej jest mała wystawa przyrodnicza.

Jezioro Górne w pełnej krasie.

Na widok kąpiących się twardzieli i taaaaakiej ilości kamieni Maciek przemógł swoją niechęć do zimnej wody.

powrót