Pudełko jest najlepszą zabawką - można się do niego schować, można na nie wejść, można z niego zeskoczyć, można się zmienić w żółwia, albo w ślimaka...

 

Żeby wypić kawę, trzeba jakoś zająć brzdąca...

Pobyt w ciepłej restauracji sprawił, że zmarznięte dziecko z powrotem nabrało właściwych kolorów   

[R.Regucka]

Sprawdzamy lokalną włoską restaurację - kawę podają ciekawie, później okazało się, że są też odporni na dziecięce durne pomysły.

Jedna z lokalnych rozrywek - karmienie łabędzi. Tu, na kanale, nie wychodzą na brzeg, żeby się upomnieć o swoją porcję. Ale te w stawie bywają naprawdę bezczelne...

[R.Regucka]

[R.Regucka]

 

Ja nie chcę do przedszkola!!!

Czy naprawdę już musimy wracać do domu???

Szczęśliwe dziecko - dziadkowie przyjechali  

Trzeba zużyć nadmiary energii...

 

Jak ona śmiesznie piszczy! Spróbuję jeszcze raz!

Ja Ci zaraz maluchu popiszczę!

[R.Regucka]

[R.Regucka]

Tradycyjny powrót do domu, po coraz wyższym murku. Zakończony superskokiem, z asekuracją.

[R.Regucka]

[R.Regucka]

 

Patrzcie, co znalazłem! Maciek ogląda na komputerze nagrane pozdrowienia od dziadków. 

[R.Regucka]

[R.Regucka]

Obraziłem się!!! Nie wstanę! Tak będę leżał!

[W.Regucki]

[W.Regucki]

 

Playbarn w Jonhstown, czyli atrakcje dla dziecka w deszczowy lub zimny dzień, gdy nie da się wysiedzieć na placu zabaw.

[W.Regucki]

[W.Regucki]

   

powrót