Na długi majowy weekend (ale nie tak długi jak ten w Polsce) wybraliśmy się wraz z Olą do hrabstwa Kerry. Efekt? 
Jeden z piękniejszych kawałków Irlandii * 3 dni * 3 fotografów * 2 aparaty = niemal 400 zdjęć. Potem 3 tygodnie wybierania...

Zdjęcia są podzielone na 2 części - "Detale i anegdoty" w dwóch odsłonach oraz "Najpiękniejsze widoki". Każdy może sobie wybrać to, co lubi...

Muzeum Królestwa Kerry w Tralee - tu można spotkać się ze średniowieczem.

Za czym kolejka ta stoi??

Jak w PRL-u - za mięsem.

[A.Wiśniewska]

[A.Wiśniewska]

Kwasek przemyka chyłkiem przez klasztorne krużganki...

Rzut oka na klasztorny dziedziniec - gdzie jest granica między ekspozycją 3D a 2D?

Jak to na irlandzkich makietach - strzały z muszkietów i armat też są odtworzone. Tutaj widać kulę armatnią wpadającą do fosy.

[A.Wiśniewska]

[A.Wiśniewska]

Lokalne członkinie Towarzystwa Twórców Patchworków odtworzyły scenkę z życia portu w Blennerville, z czasów Wielkiego Głodu.

Mały młynarczyk...

Ciężka praca...

[A.Wiśniewska]

Oratorium Gallarus, majstersztyk układania ciosów kamiennych bez zaprawy - deszczówka do dziś odprowadzana jest na zewnątrz.

Budowane między VI a IX wiekiem, a ściany niemal równe.

Tu widać wielkość budynku...

[A.Wiśniewska]

[A.Wiśniewska]

Chłopaki na jednym z czterech wałów otaczających IX-wieczny Fort Dunbeg

Ola przy murze fortu. Mur miejscami szeroki na 6 metrów i wysoki na 3 m. 

Ja przy wewnętrznym budynku fortu.

[A.Wiśniewska]

Dingle jest znane ze swojego delfina

Pomnik Fungiego jest miejscem igraszek dzieci

I dorosłych...

[A.Wiśniewska]

W Dingle delfiny są wszędzie

Czasem 3-wymiarowe...

I stare i nowe domy są malowane po irlandzku - każdy innym kolorem.

A jak ściany są jednakowe, to chociaż drzwiami można się odróżnić od sąsiada.

Oprócz delfinów można podziwiać morskie ptaki w malowniczym górskim otoczeniu.

Portrecik dla szanownej pani?

"Detale i anegdoty" - część 2

"Najpiękniejsze widoki"

powrót