Wyjazd na lunch do najwyżej położonego pubu w Irlandii (tzn. może nie najwyżej, ale najskuteczniej się reklamującego), czyli do Johnnie Fox's, schowanego w górach Wicklow i słynącego m.in. z morskiej restauracji. Imponujący jest też rok założenia - 1789. 

Podczas naszego przejazdu przez Wicklow, słońce czasami wyglądało zza chmur...

Podkreślając różne faktury w otaczającym krajobrazie. Ale po ciemku nie odważyłam się tamtędy wracać, co autostrada, to autostrada.

Autobus dla palaczy... Kiedyś służył do przywożenia gości z Dublina. A ten skład przed nim to nie śmietnik, tylko stylowy ogródek.

Skansenu ciąg dalszy...

Ciąg dalszy skansenu, już w środku

Jedliśmy przy stoliku pozostałym z maszyny do szycia

To nie jest część dla personelu, tylko przejście między poszczególnymi salami

Miniatura w środku pubu

powrót