Włoskie gotowanie

Z okazji moich urodzin wybraliśmy się do Włoskiej Szkoły Gotowania, czyli do Giuseppe. Temat dzisiejszy bardzo grudniowy - włoski obiad bożonarodzeniowy.

Maciek czasami lubi gotować

Danie główne - pierogi Ravioli, ze szpinakiem i serem ricotta, trzeba zagnieść ciasto

Robimy ciasto!

Gnieciemy ciasto...

Wałkujemy ciasto...

To czerwone to z okazji Świąt (farbowane buraczkami)

Nadmiar ciasta można zmarnować na głupie żarty

Deser musi wyglądać inaczej niż zwykle!

Dekoracji ciąg dalszy

Efekt końcowy - pandoro w kształcie choinki, przekładany mascarpone z tartą czekoladą

Sto lat! Wesołych Świąt!

Starter - bresaola z mascarpone i selerem

Ciasto smakuje nawet lepiej niż wygląda

powrót