Ponieważ miałam wyjeżdżać na zawsze, w sierpniu już nie pracować, być wolna jak ptak, to na mój ostatni tydzień w Irlandii zaplanowałam rejs wokół Irlandii w towarzystwie jak największej liczbie Wantul. Dotarła Gośka i Anita. Oczywiście tydzień to za mało na całą wyspę, a jedne linie lotnicze zrobiły nam niespodziankę i awaryjnie dziewczyny kupiły bilety do Belfastu, dlatego rejs był w kierunku północnym i północno-zachodnim. Antrim, Donegal, Leirim, Sligo, Mayo, Galway, Clare. Kilka charakterystycznych wersji angielskiego, piękne krajobrazy, Irlandia turystyczna, domowa, prowincjonalna, spontaniczna, komercyjna, przyjazna, deszczowa, wietrzna, słoneczna, wrzosowa... Pięknie było!

[M. Lindfelt]

[M. Lindfelt]

[A. Lichota]

Zaczęło się od mgły na lotnisku i deszczu po śniadaniu w Larne...

Anita wzięła poważnie moje rady - kurtka przeciwdeszczowa i dobre buty.

Carick-a-rede bez błękitnego morza, wygląda jak zanurzony w niebycie...

[A. Lichota]

A jednak znalazłyśmy coś, czego wcześniej nie widziałam! But Olbrzyma!

Dunluce Castle z innej perspektywy. A dalej "widać" Groblę.

Donegal magiczny, poszarpany na półwyspy i cypelki, irlandzki koniec świata tuż przed zmierzchem.

[A. Lichota]

[A. Lichota]

A nad wszystkim góruje fort Grianan of Aileach

Żeby nie było - Gośka kurtkę miała. Buty pozostały tematem anegdot... 

Wantule na tropach celtów...

Fort był niedawno (jak na jego wiek) restaurowany, ale natura się znowu upomina o swoje

Na drugi dzień z bliska oglądałyśmy półwyspy i cyple Donegalu...

Horn Head. Do dziś nie wiem, jak tam trafiłam...

Byłam tam później jeszcze raz i w ogóle nie pamiętałam... Jak można takiego wrzosowiska nie pamiętać!!!

Gdzieś w Gweedore

Ale gdzie???

[M. Lindfelt]

To mogą być wyspy Tara, na których panuje król wybierany przez poddanych...

Cały czas półwysep Gweedore

Jedyna Wantula z krótkimi rękawami

Opuszczone chatynki, nowe domy, murki, morze - klasyka...

Tego nie było w programie, ale skoro słynna tawerna wyskoczyła zza zakrętu, to zatrzymujemy się.

Dlaczego słynna? Tu zaczynał Clannad!

Pamiątki różne

Enya wywodzi się z tej samej tawerny

A nad wszystkim góruje stożek góry Errigal (749 m npm)

[M. Lindfelt]

[M. Lindfelt]

Półwysep The Rosses, też ładnie

Panie zamawiały irlandzką "godzinę szczytu"? Umówiony farmer z owcami, wersja nowoczesna, bez osiołka! Oczywiście czysty przypadek, ale efekt był!

Trochę kiczu w mieście Donegal

Część druga...

strona główna