W październiku wybraliśmy się do ogrodów Belvedere, niedaleko Mullingar. Reklamują się parkiem, grodami i trasą spacerową nawiązującą do kronik narnijskich. Trochę to naciągane jest, ale park i ogrody i tak są sympatyczne. 

Tędy do Narni 

Przystanek nad jeziorem

Trochę inne kasztany

Barwy jesieni

To ponoć most to Terabithi

Nieważne dokąd, ważne że lina działa

Niesamowite drzewo

Duże było

I jeszcze jedno, trochę inne

Też duże 

Widok na park

Widok na ???

Podobno zamek Białej Czarownicy...

Ogród Elfów

Jak to w ogrodach bywa, róża jakaś się znalazła

Bardzo młoda araukaria

Wiktoriańska szklarnia

Główna atrakcja - plac zabaw

Barwy jesieni

W drodze na parking było drzewo

powrót