A największą atrakcją Inishmore są forty sprzed 2000 lat, czyli Duny. Jest ich 4, z bliska widzieliśmy 3. Co tu dużo pisać - robią wrażenie. 

Dun Eochla z zewnątrz

I od wewnątrz

Bez Artura jako miarki trudno oddać szerokość muru.

Nieźle zachowały się schody dla obrońców fortu.

Oto 3 "dziwy fortowe": 

1. Mieszkaniec schodów z bliska. 

2. Lądowisko dla UFO (zapomnieliśmy zapytać tubylców o szczegóły). 

3. Nieudana latarnia - niby wyspa nie jest duża, 14 km na 4 km, ale latarnia okazała się położona zbyt daleko od brzegu.

W drodze do tzw. Czarnego Fortu zobaczyliśmy wreszcie klify. 

Pierwsze klify Artura.

Nie próbowaliśmy na tym stawać.

Widok w dół też niczego sobie 

Dźwięku fal wbijających się w skały nie można sfotografować, ale można pokazać, że taka fala to także ciekawe efekty wizualne. 

W związku z brakiem barierek, czy ogrodzeń, na wszelki wypadek Maciek został unieruchomiony w nosidełku.

Za tym cyplem jest następny cypel a na nim Dun Duchathair. 

Za tym murem była osada, otoczona z 3 stron przepaścią. Na obrazku z rekonstrukcją nie było widać, czy od strony morza była ogrodzona. 

Od strony lądu za to była zabezpieczona imponująco.

Najbardziej przez turystów oblegany Dun Aengus. Ulubione zajęcie - leżenie na krawędzi klifu i oglądanie morza poniżej. 

Tymczasem warto rozejrzeć się na boki. 

Chłopaki w samym środku fortu. Sam fort efektownie prezentuje się z lotu ptaka, z bliska trudno pokazać potęgę kolejnych półokręgów przytulonych do urwiska.

Maciek odkrył w sobie zamiłowanie do zdjęć. 

Sam wymyśla te pozycje! Oczekiwałam, że po prostu usiądzie... 

A to podobno są dodatkowe zabezpieczenia fortu - postawione na sztorc głazy utrudniały atakującym szarże.

A to Wyspy Aran i ich klify widziane z Klifów Moheru.

Wg przewodników z Inishmór Klify Moheru są dwukrotnie wyższe niż klify przy Dun Aengus. 

Niby klify się nie zmieniają, a tu za każdą wizytą w Clare widzimy coś nowego. Tym razem można już legalnie pójść w lewo, jak widać nawet na bardzo długi spacer. 

Aran - część 1

Aran - "Mury i murki"

powrót